Wytrawiarka do PCB, czy to ma jeszcze sens?

Wytrawiarka do PCB, jeszcze do niedawna uchodziła za jedno z podstawowych narzędzi elektronika amatora, w jego warsztacie. W ostatnim czasie jednak, ceny wykonania płytek drukowanych według naszego własnego projektu, w profesjonalnym zakładzie (tzw. płytkarni) bardzo mocno spadły. W Chinach 5szt. płytek o wymiarach 10cm x 10cm, można zamówić już w cenie kilku dolarów i to wraz z wysyłką do Polski.

W Polsce ceny zaczynają się od 50zł. Jakość wykonania takiej płytki, jest więcej niż zadowalająca dla elektronika hobbysty. Ceny najczęściej obejmują płytkę dwustronną z soldermaską, metalizację otworów, nadruk wartości elektronicznych na soldermasce itp. Praktycznie wszystko, co elektronik hobbysta mógłby wymagać od takiej płytki.

To wszystko sprawiło, że zainteresowanie tematem jakim jest własna wytrawiarka do PCB bardzo mocno spadło.

Czy w dzisiejszych czasach więc, posiadanie wytrawiarki do PCB ma jeszcze sens?

Mimo bardzo niskich cen w zakładach wykonujących takie płytki, własna wytrawiarka do PCB to w dalszym ciągu bardzo przydatne narzędzie dla elektronika hobbysty. Zamawiając płytki w płytkarni, musimy się liczyć z długim, a w przypadku Chin z nawet bardzo długim czasem oczekiwania na zamówienie. W przypadku Chin, czas ten może wynosić nawet do 60 dni i najczęściej nie jest on zależny głównie od samej płytkarni, ale w głównej mierze od urzędów celnych. Nie każdemu to zawsze musi odpowiadać.

Wytrawiarka do PCB przydaje się, gdy chcemy wykonać jakąś prostą płytkę jednostronną i nie chcemy czekać kilku tygodni na zamówienie z płytkarni. Mając na uwadze także fakt, że taka paczka z zamówieniem może zaginąć gdzieś po drodze, co nie jest wcale takim rzadkim zjawiskiem.

Taka wytrawiarka do PCB przydaje się również, przy wykonywaniu różnego rodzajów prototypów naszego urządzenia, gdy w praktyce chcemy sprawdzić, czy nie popełniliśmy żadnego błędu na etapie projektowania urządzenia, jak i na etapie projektowania płytki PCB.

Skąd wziąć i jaka jest cena takiej wytrawiarki do PCB ?

Ceny wytrawiarek do PCB są różne. Zależą one głównie od tego, czy zechcesz sam zbudować sobie takie urządzenie, czy też kupisz gotowe np. na allegro. Także sama budowa i funkcjonalność takiego urządzenia nie jest tu bez znaczenia.

Może to być przecież jakieś proste urządzenie, mające za zadanie jedynie kontrolę zadanej temperatury, sygnalizujące sygnałem dźwiękowym koniec czasu trawienia i wykorzystujące jako naczynie na wytrawiacz np. jakieś naczynie kuchenne. Może to być także bardziej zaawansowana konstrukcja z programowalnym czasem trawienia, mieszaniem roztworu, wyświetlaczem LCD pokazującym zadaną temperaturę, czas trawienia oraz czas pozostały do końca procesu trawienia. Także wyłączające automatycznie grzałki po upływie czasu trawienia, posiadające dodatkową sygnalizację dźwiękową itp.

Ceny takich urządzeń wahają się od około 100zł, do nawet 700zł.

Wytrawiarka do PCB – mój projekt autorski

Osobiście polecam ci jednak samodzielne wykonanie takiej wytrawiarki do PCB, albo według własnej konstrukcji, albo według jakiegoś schematu znalezionego w sieci. Twoja wytrawiarka do PCB, może zostać także zbudowana o moją autorską konstrukcję, do czego ciebie szczególnie zachęcam.

Koszt takiej wytrawiarki na podstawie mojego projektu, zamknie się wtedy w granicach 120zł-200zł. W zależności głównie od sposobu zasilania tego urządzenia (transformator, czy zasilacz impulsowy, który pewnie i tak gdzieś posiadasz na swoim wyposażeniu, a także od kosztu naczynia, którego użyjesz na płyn trawiący).

Na pomysł zbudowania takiej wytrawiarki do PCB wpadłem już dość dawno temu (3-4 lata temu), jednak zawsze brakowało mi na to czasu. Ostatnio jednak, takie ręczne trawienie i stanie nad naczyniem z wytrawiaczem stało się dla mnie coraz bardziej irytujące. Podjąłem więc ostateczną decyzję, muszę mieć swoją własną wytrawiarkę do PCB, i to nie byle jaką ale taką w pełni automatyczną, z regulowanym czasem i temperaturą trawienia, z dodatkową sygnalizacją dźwiękową, sygnalizującą co minutę, że czas dobiegł końca. Jednym słowem taką, nad którą nie trzeba stać.

Wytrawiarka do PCB, którą w związku z tym buduję (gdy pisze ten artykuł, jestem na etapie zamówienia płytek w płytkarni – płytki dwustronne), jest oparta na mikrokontrolerze Atmega. Atmega steruje wyświetlaczem LCD, trzema przyciskami programującymi urządzenie (temperaturę i czas trawienia), wkładką piezzo, dodatkowo sygnalizującą zakończenie czasu trawienia, optotriakami załączającymi dwie grzałki akwariowe, pompę powietrza i kilka innych elementów.

Samo urządzenie o czym już po części wspomniałem posiada: programowalny czas trawienia pokazany na wyświetlaczu LCD, czas jaki pozostał do końca trawienia, programowalną temp. roztworu trawiącego, z układem kontrolującym tą temperaturę, automatyczne wyłączenie grzałek oraz układu mieszającego roztwór (napowietrzacza) po zakończeniu czasu trawienia oraz dodatkową sygnalizację dźwiękową o zakończeniu się tegoż czasu trawienia.

Pojemnik na roztwór trawiący jaki zamierzam wykorzystać, to kupiony za parę groszy na allegro pojemnik z pcv z wieczkiem, o głębokości 5cm, wysokości około 27cm i szerokości 13cm. Pojemnik jest lekki, łatwy do przechowywania oraz odporny na działanie środka trawiącego oraz co także ważne, tani.

2 komentarze do “Wytrawiarka do PCB, czy to ma jeszcze sens?

  1. Bogdan Szucki

    Jeśli użyje Pan gotowego zasilacza impulsowego do zasilenia tej wytrawiarki, to w jaki sposób zamierza Pan zasilić grzałki akwariowe i pompkę powietrza?

    1. Grzegorz

      To nie jest problemem. Zasilacz impulsowy wyjmujesz z obudowy i montujesz go w obudowie wytrawiarki zamiast transformatora. Do zasilacza doprowadzasz normalnie sieciowe 230V tak jak być to zrobił w przypadku transformatora. Z przetwornicy zasilasz układ miokrokontrolera, a 230V które masz już przed tą przetwornicą impulsową doprowadzasz do układu zasilającego grzałki i pompę. Jak udostępnię schema t i zdjęcia konstrukcji, będziesz wiedział o co chodzi. Płytka PCB posiada blok prostowniczy i jest przystosowana do użycia transformatora, jeśli zechcesz użyć zasilacza impulsowego musisz ten blok wywalić ze schematu. Sam schemat jest właśnie podzielony na poszczególne bloki/sekcje, więc jest to dość prosta operacja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *